Nagłe restarty komputera, zwłaszcza gdy uruchamiasz wymagającą grę lub aplikację, to frustrujący problem, który może wskazywać na poważniejsze kwestie sprzętowe. Ten artykuł to Twój przewodnik po diagnostyce i rozwiązaniu tego kłopotliwego zjawiska. Skupimy się na dwóch głównych winowajcach: przegrzewających się podzespołach i niewydolnym zasilaczu, pomagając Ci krok po kroku zidentyfikować przyczynę i przywrócić stabilność Twojej maszyny.
Komputer restartuje się pod obciążeniem? Najczęściej winne są temperatury lub zasilacz!
- Nagłe restarty bez BSoD pod obciążeniem to klasyczny objaw problemów z zasilaczem (PSU) lub przegrzewaniem się podzespołów.
- Monitoruj temperatury CPU i GPU bezpieczne wartości to zazwyczaj poniżej 85-90°C pod obciążeniem.
- Użyj programów takich jak HWiNFO64 lub MSI Afterburner do diagnostyki temperatur i napięć.
- Sprawdź, czy Twój zasilacz ma wystarczającą moc, szczególnie dla nowoczesnych kart graficznych, które generują chwilowe skoki poboru mocy (transient spikes).
- Najprostsza diagnostyka zasilacza to podmiana na inny, sprawny model o odpowiedniej mocy.
- Regularne czyszczenie komputera z kurzu i wymiana pasty termoprzewodzącej to podstawowe kroki w walce z wysokimi temperaturami.
Kiedy komputer nagle się restartuje, zwłaszcza podczas intensywnej pracy, zazwyczaj winowajców należy szukać w dwóch kluczowych obszarach: temperaturach podzespołów lub stabilności zasilacza (PSU). Dlaczego akurat pod obciążeniem? To właśnie wtedy komponenty takie jak procesor (CPU) i karta graficzna (GPU) pracują na najwyższych obrotach, co drastycznie zwiększa ich zapotrzebowanie na energię oraz generuje znacznie więcej ciepła.
Obciążenie, takie jak granie w najnowsze tytuły, renderowanie grafiki 3D czy intensywna obróbka wideo, jest prawdziwym testem dla każdego komputera. W tym momencie system musi dostarczyć odpowiednią ilość mocy do wszystkich podzespołów, a jednocześnie skutecznie odprowadzić generowane ciepło. Jeśli któryś z tych elementów zawiedzie czy to zasilacz nie będzie w stanie sprostać chwilowemu zapotrzebowaniu na prąd, czy też system chłodzenia nie poradzi sobie z odprowadzaniem ciepła komputer, w ramach mechanizmu obronnego, po prostu się wyłączy lub zrestartuje, aby zapobiec uszkodzeniu sprzętu.
Wstępne objawy mogą dać nam cenną wskazówkę, w którą stronę skierować diagnostykę:
- Natychmiastowy reset bez BSoD (Bluescreen of Death): Jeśli komputer wyłącza się lub restartuje w mgnieniu oka, bez wyświetlania żadnego komunikatu o błędzie, często jest to sygnał problemu z zasilaczem. Może on nie być w stanie dostarczyć wystarczającej mocy w szczytowych momentach.
- Reset po dłuższym czasie pracy pod obciążeniem: Jeśli problem pojawia się po kilkunastu lub kilkudziesięciu minutach grania, kiedy podzespoły zdążą się już solidnie nagrzać, bardzo prawdopodobne jest, że winne są wysokie temperatury. System chłodzenia może nie nadążać z odprowadzaniem ciepła.
- Dziwne artefakty graficzne przed resetem: Zniekształcenia obrazu, migotanie tekstur czy paski na ekranie tuż przed restartem mogą wskazywać na przegrzewanie się karty graficznej.
- Głośna praca wentylatorów przed resetem: Jeśli wentylatory w komputerze zaczynają pracować na maksymalnych obrotach, a mimo to dochodzi do restartu, to kolejny sygnał, że system chłodzenia walczy z przegrzewaniem.

Krok 1: Gorący temat, czyli wszystko o temperaturach podzespołów
Temperatury to jeden z najważniejszych czynników wpływających na stabilność i długowieczność komponentów komputerowych. Przegrzewanie się procesora (CPU) czy karty graficznej (GPU) to bardzo częsta przyczyna nagłych restartów, zwłaszcza pod obciążeniem. Zrozumienie, jakie temperatury są bezpieczne i jak je monitorować, to podstawa skutecznej diagnostyki.
Dla procesora (CPU) wartości referencyjne wyglądają następująco: w spoczynku, czyli podczas przeglądania internetu czy pracy biurowej, temperatury powinny mieścić się w zakresie 30-50°C. Pod pełnym obciążeniem, na przykład w trakcie intensywnej gry lub renderowania, nie powinny one przekraczać 85-90°C. Przekroczenie 95-100°C to już sygnał alarmowy, który często prowadzi do tzw. "thermal throttlingu" (automatycznego obniżenia taktowania w celu zmniejszenia generowanego ciepła) lub, co gorsza, do awaryjnego wyłączenia lub restartu komputera, aby chronić sprzęt przed uszkodzeniem.Jeśli chodzi o kartę graficzną (GPU), nowoczesne modele są zaprojektowane do pracy w wyższych temperaturach. Pod obciążeniem, na przykład podczas grania, temperatury do 85°C są zazwyczaj uznawane za bezpieczne. Wiele kart ma ustawiony próg, po którego przekroczeniu wentylatory wchodzą na maksymalne obroty, aby schłodzić układ. Reset komputera może nastąpić, gdy temperatura zbliża się do 90-95°C, choć precyzyjna wartość zależy od konkretnego modelu karty i ustawień producenta.
Aby skutecznie monitorować i testować temperatury, polecam następujące narzędzia:
- HWMonitor: Prosty i intuicyjny program wyświetlający temperatury, napięcia i obroty wentylatorów dla wszystkich kluczowych podzespołów.
- HWiNFO64: Bardziej zaawansowane narzędzie, oferujące szczegółowe informacje o każdym komponencie, w tym bardzo precyzyjne odczyty temperatur i napięć. Moim zdaniem to najlepszy wybór dla dogłębnej diagnostyki.
- MSI Afterburner: Niezastąpiony dla użytkowników kart graficznych, umożliwia nie tylko monitoring temperatur i obciążenia GPU w czasie rzeczywistym (również w nakładce podczas gry), ale także podkręcanie i undervolting.
- Core Temp: Lekki program skupiający się wyłącznie na monitorowaniu temperatur poszczególnych rdzeni procesora.
- Prime95 (dla CPU): Narzędzie do intensywnego testowania stabilności procesora. Używaj go z ostrożnością i monitoruj temperatury!
- FurMark / 3DMark (dla GPU): Programy do testowania stabilności i wydajności karty graficznej, generujące wysokie obciążenie i temperatury.
Przeprowadzenie kontrolowanego "stress testu" to klucz do zdiagnozowania problemów z temperaturami. Oto jak to zrobić bezpiecznie:
- Zainstaluj HWiNFO64 lub MSI Afterburner i uruchom go, aby monitorować temperatury CPU i GPU w czasie rzeczywistym.
- Uruchom program do testowania obciążeniowego. Dla CPU polecam Prime95 (wybierz opcję "Small FFTs" dla maksymalnego obciążenia procesora). Dla GPU użyj FurMarka lub 3DMarka (np. test Time Spy lub Fire Strike).
- Obserwuj temperatury. Pozwól testowi działać przez około 15-30 minut, chyba że temperatury osiągną krytyczne wartości.
- Jeśli temperatury CPU zbliżą się do 90°C, a GPU do 85-90°C i nadal rosną, natychmiast przerwij test. To jasny sygnał problemu z chłodzeniem.
Pamiętaj, aby zawsze monitorować temperatury podczas testów obciążeniowych. Celem jest zdiagnozowanie problemu, a nie uszkodzenie sprzętu. Jeśli temperatury szybko rosną do niebezpiecznych poziomów, natychmiast przerwij test.
Jeśli Twoja diagnostyka wskazała na wysokie temperatury jako przyczynę restartów, nie martw się istnieje wiele skutecznych sposobów na ich obniżenie. Często są to proste i niedrogie rozwiązania, które możesz wdrożyć samodzielnie.
Kurz to cichy zabójca wydajności chłodzenia. Osadzając się na radiatorach procesora, karty graficznej i wentylatorach, tworzy warstwę izolacyjną, która skutecznie blokuje przepływ powietrza i wymianę ciepła. Regularne czyszczenie komputera z kurzu jest pierwszym i najważniejszym krokiem w walce z wysokimi temperaturami. Użyj sprężonego powietrza (dostępnego w puszkach) do przedmuchania radiatorów i wentylatorów, a także odkurzacza z wąską końcówką (ostrożnie!) do usunięcia większych skupisk kurzu z wnętrza obudowy. Pamiętaj, aby przytrzymać wentylatory podczas przedmuchiwania, aby zapobiec ich uszkodzeniu.
Pasta termoprzewodząca to cienka warstwa materiału nakładana między procesor (lub układ GPU) a radiator chłodzenia. Jej zadaniem jest maksymalizacja przewodzenia ciepła, wypełniając mikroskopijne nierówności powierzchni. Z czasem pasta może wyschnąć i stracić swoje właściwości, co drastycznie pogarsza efektywność chłodzenia. Jeśli Twój komputer ma kilka lat, a temperatury są wysokie mimo czyszczenia, wymiana pasty termoprzewodzącej na CPU (a w przypadku bardziej zaawansowanych użytkowników także na GPU) może przynieść spektakularne rezultaty. To czynność wymagająca precyzji, ale z pomocą poradników wideo jest do wykonania.
Prawidłowy przepływ powietrza w obudowie to fundament efektywnego chłodzenia. Upewnij się, że masz odpowiednią liczbę wentylatorów i są one prawidłowo rozmieszczone: zazwyczaj wentylatory z przodu obudowy zasysają chłodne powietrze do środka, a wentylatory z tyłu i na górze wydmuchują ciepłe powietrze na zewnątrz. Kluczowe jest również zarządzanie kablami schludnie ułożone kable nie blokują przepływu powietrza. Jeśli Twoja obudowa ma słabą wentylację lub wentylatory są stare i głośne, rozważ ich wymianę na nowsze, wydajniejsze modele. Dobrej jakości obudowa z siatkowym frontem i odpowiednią liczbą wentylatorów może zdziałać cuda.

Krok 2: Serce komputera pod lupą diagnostyka zasilacza (PSU)
Jeśli wykluczyłeś problemy z temperaturami, kolejnym podejrzanym, a często głównym winowajcą nagłych restartów pod obciążeniem, jest zasilacz (PSU). To on jest sercem komputera, dostarczającym energię do wszystkich komponentów. Jego niewydolność może prowadzić do bardzo frustrujących i trudnych do zdiagnozowania problemów ze stabilnością.
Wielu użytkowników nie docenia roli zasilacza, traktując go jako "mniej ważny" element. Tymczasem "za słaby" lub niskiej jakości zasilacz to bardzo częsta przyczyna restartów, szczególnie w przypadku nowoczesnych, prądożernych kart graficznych, takich jak te z serii RTX 40xx czy RX 7xxx. Te karty potrafią w ułamku sekundy wygenerować chwilowe skoki poboru mocy (transient spikes), które znacznie przekraczają ich nominalne TDP. Jeśli zasilacz nie jest w stanie sprostać takiemu nagłemu zapotrzebowaniu, jego zabezpieczenia (np. OCP Over Current Protection, OPP Over Power Protection) aktywują się, powodując natychmiastowy restart komputera.
Jakie objawy powinny wzbudzić Twoje podejrzenia, że problem leży po stronie zasilacza?
- Nagłe resety bez bluescreenów (BSoD): To najbardziej klasyczny objaw, zwłaszcza gdy restarty występują pod obciążeniem, kiedy zapotrzebowanie na moc gwałtownie rośnie.
- Problemy z uruchomieniem komputera: Czasem komputer w ogóle nie chce się włączyć lub uruchamia się, ale zaraz po tym gaśnie.
- Niestabilna praca systemu: Losowe zawieszki, artefakty graficzne (choć te mogą wskazywać też na GPU), czy ogólna niestabilność, która nie jest związana z konkretnym programem.
- Zapach spalenizny: Jeśli czujesz charakterystyczny zapach spalenizny wydobywający się z obudowy, natychmiast wyłącz komputer. To bardzo poważny sygnał awarii zasilacza.
- Głośna praca wentylatora PSU: Zasilacz, który nagle zaczyna bardzo głośno pracować, może wskazywać na przegrzewanie się jego komponentów lub próbę dostarczenia większej mocy.
Weryfikacja mocy Twojego zasilacza to podstawa. Czy na pewno jest on wystarczający dla Twojej konfiguracji, zwłaszcza jeśli niedawno wymieniałeś kartę graficzną na nowszą i bardziej wymagającą?
Zawsze zalecam korzystanie z dostępnych online kalkulatorów mocy PSU, oferowanych przez renomowanych producentów, takich jak be quiet! czy Cooler Master. Wprowadź wszystkie swoje podzespoły, a kalkulator zasugeruje odpowiednią moc. Pamiętaj, aby zawsze dobierać zasilacz z zapasem mocy minimum 100-150W ponad sugerowaną wartość. To zapewni stabilność i pozwoli zasilaczowi pracować w optymalnym zakresie, co przekłada się na dłuższą żywotność i cichszą pracę.
Chwilowe skoki poboru mocy (transient spikes) mogą aktywować zabezpieczenia w zasilaczu (OCP/OPP), powodując natychmiastowy restart.Wspomniane wcześniej chwilowe skoki poboru mocy (transient spikes) to prawdziwy "ukryty wróg stabilności". Nowoczesne karty graficzne, zwłaszcza te z wyższej półki, potrafią w mikro-sekundach pociągnąć z zasilacza znacznie więcej prądu, niż wynosi ich nominalne TDP. Zasilacz, który nie jest w stanie szybko zareagować na takie nagłe zapotrzebowanie, po prostu się wyłączy, chroniąc się przed przeciążeniem. Nawet jeśli nominalna moc Twojego zasilacza wydaje się wystarczająca, jego jakość ma tu kluczowe znaczenie. Wysokiej jakości zasilacze, wyposażone w lepsze kondensatory i stabilniejsze linie zasilania, znacznie lepiej radzą sobie z transient spikes, zapewniając stabilną pracę nawet w najbardziej wymagających scenariuszach.
Domowe testowanie zasilacza jest niestety trudne bez specjalistycznego sprzętu, takiego jak oscyloskop czy dedykowany tester obciążenia. Odczyty napięć z oprogramowania mogą być niedokładne, a "test spinacza" (uruchomienie zasilacza poza komputerem) powie nam tylko, czy zasilacz w ogóle działa, a nie czy jest stabilny pod obciążeniem.
Mimo to, możesz spróbować monitorować napięcia za pomocą oprogramowania, np. HWiNFO64. Skup się na linii +12V, która zasila procesor i kartę graficzną. Wartości powinny utrzymywać się blisko 12V (np. 12.0V, 12.1V). Znaczące spadki napięcia poniżej 11.6V pod obciążeniem mogą wskazywać na problem z zasilaczem. Pamiętaj jednak, że odczyty programowe nie są w 100% precyzyjne i są jedynie wskazówką, a nie ostateczną diagnozą.Najpewniejszą i najbardziej wiarygodną metodą weryfikacji problemu z zasilaczem jest tzw. "metoda na podmianę". Polega ona na zastąpieniu podejrzanego zasilacza innym, sprawnym modelem o odpowiedniej lub większej mocy. Jeśli po wymianie zasilacza problem restartów zniknie, masz pewność, że to właśnie on był winowajcą. Jeśli nie masz dostępu do drugiego zasilacza, możesz rozważyć pożyczenie od znajomego lub zakup nowego z możliwością zwrotu, jeśli problem okaże się leżeć gdzie indziej. To często jedyny sposób, aby jednoznacznie wykluczyć lub potwierdzić awarię PSU.

Ostateczna diagnoza: Kiedy problemem są temperatury, a kiedy zasilacz?
Po przeprowadzeniu wszystkich kroków diagnostycznych, nadszedł czas na ostateczną interpretację zebranych danych. Pamiętaj, że kluczem jest obserwacja i analiza objawów w kontekście wyników monitoringu temperatur i napięć. Dzięki temu będziesz w stanie z dużą pewnością wskazać winowajcę restartów Twojego komputera.
Jeśli komputer restartuje się po dłuższym czasie intensywnego grania (np. po 15-30 minutach), a monitoring temperatur za pomocą HWiNFO64 lub MSI Afterburner konsekwentnie wskazuje na wartości powyżej 90°C dla CPU lub 85-90°C dla GPU, diagnoza jest jasna: problemem jest przegrzewanie. W takim scenariuszu Twoje działania powinny skupić się na poprawie chłodzenia czyszczeniu, wymianie pasty termoprzewodzącej i optymalizacji przepływu powietrza w obudowie.
Z kolei, jeśli komputer resetuje się niemal natychmiast po uruchomieniu wymagającej gry lub aplikacji, bez znaczącego wzrostu temperatur (lub zanim temperatury zdążą osiągnąć krytyczne wartości), a w logach systemowych nie ma żadnych błędów BSoD, to bardzo silny sygnał niewydolności zasilacza. To klasyczny objaw aktywacji zabezpieczeń PSU w odpowiedzi na chwilowe skoki poboru mocy (transient spikes), których zasilacz nie jest w stanie obsłużyć. W takim przypadku, skup się na diagnostyce i ewentualnej wymianie zasilacza.
Co jednak, jeśli restarty są losowe, nie są ściśle związane z grami ani wyraźnym wzrostem temperatur, a zasilacz wydaje się być w porządku? W takiej sytuacji warto rozważyć inne, rzadsze przyczyny. Mogą to być problemy z pamięcią RAM (warto przeprowadzić test MemTest86), niestabilne sterowniki (szczególnie od karty graficznej spróbuj czystej instalacji), uszkodzony dysk twardy, a nawet niestabilność systemu operacyjnego. Zanim jednak zagłębisz się w te bardziej skomplikowane obszary, zawsze upewnij się, że wykluczyłeś zasilacz i temperatury jako główne źródła problemu to one odpowiadają za zdecydowaną większość przypadków restartów pod obciążeniem.Podjąłeś decyzję? Co dalej wybór nowego sprzętu i optymalizacja
Po zdiagnozowaniu problemu i podjęciu decyzji o konieczności wymiany zasilacza lub poprawy chłodzenia, stajesz przed wyborem nowego sprzętu. To ważny moment, który zadecyduje o dalszej stabilności i wydajności Twojego komputera. Jako Diana Mazur, zawsze podkreślam, że inwestycja w jakość opłaca się w dłuższej perspektywie.
Wybór nowego zasilacza to jedna z najważniejszych decyzji. Oto, na co zwrócić uwagę:
- Certyfikat 80 Plus: Szukaj zasilaczy z certyfikatem 80 Plus Gold, Platinum, a nawet Titanium. Wyższa sprawność oznacza mniejsze straty energii, mniej ciepła i często lepszą jakość komponentów wewnętrznych, co przekłada się na stabilniejsze napięcia.
- Renomowani producenci: Stawiaj na sprawdzonych producentów, takich jak be quiet!, Seasonic, Corsair, Cooler Master, Fractal Design czy EVGA. Unikaj tanich, nieznanych marek.
- Moc z zapasem: Zawsze wybieraj zasilacz o mocy większej niż sugerują kalkulatory co najmniej 100-150W zapasu to dobry pomysł. Zapewni to stabilność nawet przy chwilowych skokach poboru mocy i pozwoli zasilaczowi pracować w optymalnym zakresie.
- "Czarna lista zasilaczy": Przed zakupem warto poszukać w internecie "czarnych list zasilaczy" lub rankingów. Społeczność często identyfikuje modele, których należy unikać ze względu na niską jakość lub awaryjność.
Jeśli problemem było przegrzewanie procesora, wybór odpowiedniego chłodzenia jest kluczowy. Możesz zdecydować się na wydajne chłodzenie powietrzne (np. od Noctua, be quiet!, Thermalright) lub system chłodzenia cieczą typu All-in-One (AIO) (np. od Arctic, Corsair, NZXT). Ważne jest, aby chłodzenie było dopasowane do wartości TDP (Thermal Design Power) Twojego procesora im wyższe TDP, tym wydajniejsze chłodzenie jest potrzebne. Zwróć uwagę na jakość wykonania radiatora, liczbę rurek cieplnych i rozmiar wentylatorów to wszystko wpływa na efektywność odprowadzania ciepła.
Dla bardziej doświadczonych użytkowników, którzy chcą wycisnąć maksimum ze swojego sprzętu, a jednocześnie obniżyć temperatury i pobór mocy, istnieje zaawansowana technika zwana undervoltingiem. Polega ona na obniżeniu napięcia zasilającego procesor lub kartę graficzną, przy jednoczesnym zachowaniu (lub minimalnym spadku) ich wydajności. Komponenty często są fabrycznie zasilane wyższym napięciem, niż faktycznie potrzebują do stabilnej pracy, co generuje niepotrzebne ciepło. Undervolting wymaga cierpliwości i testowania stabilności, ale może przynieść imponujące rezultaty w postaci niższych temperatur i cichszej pracy wentylatorów. To jednak opcja dla tych, którzy czują się pewnie w BIOS-ie lub zaawansowanym oprogramowaniu do zarządzania sprzętem.




