News

Funimation podwoiło produkcję, a Sony uchwyciło na zawsze w nowej wersji.

Autor Radosław Szewczyk
Radosław Szewczyk9 lutego 20245 min
Funimation podwoiło produkcję, a Sony uchwyciło na zawsze w nowej wersji.

Funimation, popularny serwis streamingu anime należący do Sony, ogłosił zamknięcie swoich usług. Od 2 kwietnia 2024 roku platforma przestanie działać, a jej treści i użytkownicy zostaną przeniesieni do Crunchyrolla. Problem pojawił się w przypadku osób korzystających z usługi Funimation Digital Copies, która umożliwiała dostęp do zakupionych anime "na zawsze". Niestety po połączeniu z Crunchyrollem, który nie obsługuje tej funkcji, dostęp do tych treści zniknie. Użytkownicy czują się oszukani, a Funimation nie zaoferowało im żadnej rekompensaty.

Fuzja Funimation i Crunchyroll oznacza koniec ery

Funimation, popularny serwis streamingowy anime należący do Sony, ogłosił zakończenie swojej działalności. Od 2 kwietnia 2024 roku platforma przestanie istnieć, a jej treści i użytkownicy zostaną przeniesieni do konkurencyjnego Crunchyrolla. To koniec pewnej ery i smutna wiadomość dla fanów anime.

Fuzja Funimation i Crunchyroll była nieunikniona ze względu na to, że obie platformy należą do Sony. Połączenie ich sił i treści wydaje się logiczne z biznesowego punktu widzenia. Jednak dla wielu miłośników anime oznacza to pożegnanie z ulubionym serwisem, z którym byli związani od lat.

Cios dla użytkowników Funimation Digital Copies

Największy problem pojawił się w przypadku klientów korzystających z usługi Funimation Digital Copies. Umożliwiała ona dostęp do zakupionych anime "na zawsze", co było chwytliwym hasłem reklamowym. Niestety po połączeniu z Crunchyrollem, który nie obsługuje tej funkcji, dostęp do tych treści zniknie.

Użytkownicy czują się oszukani, ponieważ stracą swoje kolekcje anime, do których Funimation zapewniało permanentny dostęp. Tymczasem serwis nie zaoferował im żadnej rekompensaty za ten ruch.

Bez nadziei na przywrócenie zakupionych treści

Niezadowoleni konsumenci odsyłani są do działu obsługi klienta Funimation, jednak firma jak dotąd publicznie nie poruszyła tematu odszkodowań. Wygląda na to, że osoby te pozostaną bez nadziei na dalszy dostęp do swoich bibliotek anime.

Dodatkowo na oficjalnej stronie Funimation, która powinna informować o zakończeniu działalności, widnieją głównie zachęty do przejścia na Crunchyrolla. Brakuje jakichkolwiek wyjaśnień czy przeprosin dla poszkodowanych klientów.

Crunchyroll bez kluczowej funkcji Funimation

Jak wynika z oświadczenia Funimation, Crunchyroll nie posiada obecnie wsparcia dla usługi Digital Copies. Oznacza to, że dostęp do zakupionych w ten sposób bibliotek anime stanie się niemożliwy po zamknięciu Funimation.

Należy pamiętać, że Crunchyroll nie obsługuje obecnie Funimation Digital Copies, co oznacza, że dostęp do wcześniej dostępnych kopii cyfrowych nie będzie możliwy.

Jest to bolesny cios dla użytkowników, którzy przez lata skrupulatnie zbierali swoje kolekcje anime. Teraz bezpowrotnie stracą do nich dostęp. Ani Crunchyroll, ani Sony nie zaproponowały żadnego rozwiązania tego problemu.

Ciemna strona fuzji platform streamingowych

Sprawa pokazuje ciemną stronę konsolidacji rynku VOD i łączenia się platform streamingowych. Z pozoru nieszkodliwe połączenie usług i wchłonięcie słabszego gracza (Funimation) przez silniejszego (Crunchyroll), może skutkować utratą dostępu do zakupionych treści przez dotychczasowych klientów.

Pozostaje mieć nadzieję, że tak gigant jak Sony ostatecznie znajdzie fair rozwiązanie, które zadośćuczyni poszkodowanym fanom anime korzystającym z Funimation.

Czytaj więcej: Koniec serii GTX 16XX – nowości dotyczące nowych kart graficznych.

Przyszłość anime na Crunchyroll

Mimo że zamknięcie Funimation to smutna wiadomość dla wielu miłośników anime, usługa tak czy inaczej będzie musiała przenieść się na Crunchyrolla.

  • Crunchyroll od dawna uchodził za największą internetową platformę streamingową specjalizującą się w anime.
  • Jego ogromna biblioteka treści zapewne jeszcze bardziej się powiększy po połączeniu z zasobami Funimation.

Można więc oczekiwać, że Crunchyroll umocni swoją pozycję na rynku dystrybucji anime, choć na pewno na początku nie obejdzie się bez problemów technicznych przy migracji użytkowników i treści z Funimation.

Nowe możliwości dla widzów?

Być może połączenie obu serwisów w przyszłości przyniesie też nowe możliwości dla widzów. Na razie Crunchyroll skupia się na zapewnieniu ciągłości dotychczasowych usług.

Niewykluczone jednak, że z czasem platforma wzbogaci się o dodatkowe funkcje znane dotąd z Funimation, np. wsparcie dla kopii cyfrowych zakupionych anime. Pozostaje mieć nadzieję, że tak właśnie się stanie.

Podsumowanie

Funimation podwoiło produkcję, a Sony uchwyciło na zawsze w nowej wersji.

Popularny serwis streamingowy Funimation, należący do Sony, ogłosił zakończenie działalności. Od kwietnia 2024 roku platforma anime zostanie zamknięta, a jej treści i użytkownicy przejdą do Crunchyrolla. Niestety osoby korzystające z usługi Funimation Digital Copies, pozwalającej na dostęp do zakupionych anime "na zawsze", nagle stracą do nich dostęp. Sony nie zaoferowało żadnej rekompensaty. Przyszłość dystrybucji anime leży teraz w rękach Crunchyrolla.

Choć fuzja Funimation i Crunchyrolla wzmocni pozycję tego drugiego na rynku, dla wielu fanów oznacza koniec pewnej ery i utratę ulubionych treści. Sony i Crunchyroll powinny znaleźć rozwiązanie, które zadowoli poszkodowanych użytkowników.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. The Forest za darmo: pobierz teraz na telefon
  2. Najnowszy oficjalny zwiastun The Game Awards podgrzewa emocje!
  3. Ewolucje Eevee: Przewodnik po wszystkich jego różnych formach
  4. Jak zacząć przygodę z czytaniem? Poradnik dla początkujących
  5. Battlefield: Ewolucja serii od drugiej części po Bad Company
Autor Radosław Szewczyk
Radosław Szewczyk

Witaj! Jestem kreatywną duszą o oku do detali i sercu w rękodziełach. Dzielę się nie tylko poradami z zakresu gier, lecz także inspirującymi książkami. Dołącz do mnie w podróży twórczego piękna!

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz

Polecane artykuły