News

Microsoft ponownie na celowniku FTC z powodu zwolnień w Blizzardzie

Autor Diana Mazur
Diana Mazur9 lutego 20246 min
Microsoft ponownie na celowniku FTC z powodu zwolnień w Blizzardzie

Przejęcie Activision Blizzard przez Microsoft budziło od samego początku kontrowersje i zastrzeżenia organów regulacyjnych. Federalna Komisja Handlu nie ustaje w staraniach, by zablokować transakcję wartą prawie 70 miliardów dolarów. Tym razem FTC argumentuje, że ogłoszone niedawno przez Microsoft zwolnienia pracowników Activision Blizzard łamią złożoną wcześniej obietnicę dotyczącą niezależności obu firm po przejęciu. Sprawa trafiła do sądu apelacyjnego, który zadecyduje o dalszych losach tej gigantycznej transakcji i przyszłości Activision Blizzard pod skrzydłami Microsoftu.

FTC argumentuje naruszenie obietnic

Federalna Komisja Handlu (FTC) nie ustaje w staraniach, by uniemożliwić przejęcie Activision Blizzard przez Microsoft. Tym razem komisja powołuje się na niedawne zwolnienia pracowników w obu firmach, twierdząc, że łamią one wcześniejsze zapewnienia dotyczące niezależności.

Przypomnijmy - w styczniu 2022 roku Microsoft ogłosił zakup Activision Blizzard za 68,7 mld dolarów. Od samego początku FTC sprzeciwiała się tej transakcji, obawiając się zakłócenia konkurencji na rynku gier. Microsoft zapewniał, że po przejęciu obie firmy będą funkcjonować niezależnie.

Jednak niedawna fala zwolnień w Activision Blizzard i Microsoft Gaming, obejmująca prawie 2 tys. osób, podważa te deklaracje. FTC interpretuje to jako dowód, że gigant łamie obietnicę i już teraz wpływa na strategię przejmowanej firmy.

Komisja w specjalnym piśmie do sądu argumentuje, że te działania Microsoftu nie tylko naruszają wcześniejsze zapewnienia, ale także zwiększają ryzyko ograniczenia konkurencji na rynku gier po finalizacji transakcji.

Microsoft broni decyzji o redukcji zatrudnienia

Microsoft jak na razie nie skomentował ostatnich zarzutów FTC. Wcześniej tłumaczył jednak, że cięcia etatów były spowodowane trudną sytuacją gospodarczą i koniecznością optymalizacji kosztów w obliczu spowolnienia na rynku technologicznym.

Firma przekonuje, że nie miały one związku z planowanym przejęciem Activision ani tym bardziej nie świadczą o jakiejkolwiek ingerencji Microsoftu w strategię przejmowanego wydawcy gier.

Przejęcie Activision Blizzard przez Microsoft

Próba przejęcia Activision Blizzard przez Microsoft za 68,7 mld USD to największa transakcja w historii branży technologicznej i gamingowej.

Wartość transakcji 68,7 mld USD
Data ogłoszenia 18 stycznia 2022
Spodziewane zamknięcie Czerwiec 2023

Po sfinalizowaniu umowy Microsoft przejmie kontrolę nad wydawnictwem odpowiedzialnym za takie gamingowe hity jak seria Call of Duty, World of Warcraft, Overwatch czy Diablo. To zdecydowanie wzmocni pozycję giganta na rynku gier wideo.

Jednakże od samego początku transakcja budzi kontrowersje i zastrzeżenia organów regulacyjnych na całym świecie, obawiających się zakłócenia konkurencji. Microsoft stara się przekonywać, że przejęcie będzie korzystne dla konsumentów i deweloperów gier.

Czytaj więcej: 70-lecie Wydawnictwa Literackiego: Wczoraj i dziś

Sąd apelacyjny bada sprawę fuzji

Kluczowym organem, który zdecyduje o losach transakcji Microsoft-Activision Blizzard, będzie sąd apelacyjny działający w San Francisco. W grudniu 2022 roku sędzia federalna wyznaczyła termin rozprawy na sierpień 2023 roku.

Sąd zdecyduje, czy argumenty FTC na temat rzekomego naruszenia konkurencji i obietnic przez Microsoft są wystarczająco przekonujące, by uniemożliwić finalizację umowy wartej prawie 70 mld dolarów.

Wszystko wskazuje na to, że fuzja nie zostanie sfinalizowana przed tą datą. Microsoft nie może domknąć transakcji bez zielonego światła ze strony FTC i sądu. Może to oznaczać długotrwałą batalię prawną giganta technologicznego z amerykańskimi regulatorami.

Ta sprawa pokaże, jak dużą władzę mają organy antymonopolowe USA, by powstrzymać mega transakcje technologicznych gigantów

Brytyjski urząd konkurencji również zaniepokojony

Podobne obawy na temat przejęcia Activision Blizzard przez Microsoft zgłosił również brytyjski Urząd Konkurencji i Rynków (CMA). W listopadzie 2022 organ wszczął postępowanie wyjaśniające w tej sprawie.

CMA obawia się, że transakcja może zaszkodzić brytyjskim graczom poprzez ograniczenie wyboru, zmniejszenie innowacji i podniesienie cen gier firmy Activision Blizzard w Wielkiej Brytanii.

Zwolnienia naruszają niezależność firm

Microsoft ponownie na celowniku FTC z powodu zwolnień w Blizzardzie

Kluczowym argumentem FTC przeciwko fuzji Microsoft-Activision Blizzard są ostatnie zwolnienia w obu firmach. Tylko w styczniu 2023 roku pracę straciło prawie 2 tys. osób - zarówno w Activision Blizzard, jak i w dziale Microsoft Gaming.

Według FTC te cięcia zatrudnienia świadczą o tym, że Microsoft już teraz ingeruje w biznes Activision Blizzard, naruszając złożoną wcześniej obietnicę dotyczącą niezależności firm po przejęciu.

Działania te mają na celu konsolidację aktywów i zasobów ludzkich obu podmiotów jeszcze przed sfinalizowaniem transakcji. Taka argumentacja FTC może przekonać sędziów do zablokowania fuzji.

Czy Microsoft faktycznie łamie obiet nicę?

Microsoft konsekwentnie zaprzecza, jakoby zwolnienia miały cokolwiek wspólnego z planami przejęcia Activision Blizzard. Firma tłumaczy, że cięcia etatów były podyktowane trudną sytuacją finansową i koniecznością redukcji kosztów.

Czy faktycznie gigant nie dotrzymuje słowa i już teraz traktuje Activision Blizzard jak część własnej struktury? A może to tylko zbieg okoliczności i cięcia nie mają nic wspólnego z transakcją? Ostateczny werdykt w tej sprawie wyda sąd.

Przyszłość transakcji w rękach sądu

Próba przejęcia Activision Blizzard przez Microsoft wciąż stoi pod dużym znakiem zapytania. Federalna Komisja Handlu zrobi wszystko, by uniemożliwić tę transakcję, powołując się na ryzyko ograniczenia konkurencji.

Teraz piłka po stronie sądu apelacyjnego, który zdecyduje, czy argumenty FTC są na tyle mocne, by zablokować przejęcie warte prawie 70 mld dolarów. Rozprawa zaplanowana jest na sierpień 2023 roku.

Jeśli sąd przychyli się do stanowiska FTC, Microsoft będzie musiał porzucić marzenia o wchłonięciu Activision Blizzard. Byłby to cios nie tylko dla samej transakcji, ale i dla pozycji oraz wiarygodności Microsoftu.

Podsumowanie

W artykule omówiono kontrowersje wokół próby przejęcia firmy Activision Blizzard przez Microsoft wartą 68,7 miliarda dolarów. Transakcja od początku budziła opory organów regulacyjnych, które obawiają się ograniczenia konkurencji na rynku gier.

Kluczową rolę odgrywa Federalna Komisja Handlu, która zaskarżyła fuzję do sądu. Tym razem FTC powołuje się na masowe zwolnienia w Activision i Microsofcie, twierdząc, że łamią one obietnicę niezależności firm po transakcji.

Microsoft ripostuje, że redukcje etatów były podyktowane trudną sytuacją finansową, a nie planami przejęcia. Jednak to sąd zadecyduje, czy argumenty FTC są wystarczająco mocne, by zablokować finalizację umowy.

Wiele wskazuje na to, że gigantyczna transakcja stoi pod dużym znakiem zapytania. Sąd apelacyjny rozstrzygnie jej losy na rozprawie zaplanowanej na sierpień 2023 roku. Będzie to prawdopodobnie kluczowy moment nie tylko dla przyszłości Activision Blizzard, ale i pozycji samego Microsoftu.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. The Forest za darmo: pobierz teraz na telefon
  2. Najnowszy oficjalny zwiastun The Game Awards podgrzewa emocje!
  3. Ewolucje Eevee: Przewodnik po wszystkich jego różnych formach
  4. Jak zacząć przygodę z czytaniem? Poradnik dla początkujących
  5. Battlefield: Ewolucja serii od drugiej części po Bad Company
Autor Diana Mazur
Diana Mazur

Cześć! Jestem pełna pasji do gier i książek. podzielę się swoimi ulubionymi produkcjami oraz kulisy powstawania. Zanurz się we wspólną podróż przez ekranowe uniwersa!

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz

Polecane artykuły